19 wierszyków, przy których uśmiejecie się niemal do łez. Tak można w skrócie określić ten przezabawny tomik wierszy Agnieszki Frączek pod p...

Kotlet bez kota? Zzieleniały baran? Śmiechu warte!

By | 22:44 Napisz komentarz
19 wierszyków, przy których uśmiejecie się niemal do łez. Tak można w skrócie określić ten przezabawny tomik wierszy Agnieszki Frączek pod przewrotnym tytułem "Śmiechu Warte".


Wydana przez Wydawnictwo Literatura książka z miejsca trafiła na półkę moich ulubionych. Doskonale wiecie, a jak nie to się teraz dowiecie, że kocham twórczość Agnieszki Frączek i każdą pozycję jej autorstwa w ciemno "dodaję do ulubionych". Tym razem było tak samo i tym razem również się nie pomyliłam.


Wierszyki nie są zbyt długie, czyta się je bardzo przyjemnie i Martynce tak się spodobały, że codziennie książkę czytamy. Ilustracje - cudownie kolorowe, wesołe i wprost nakłaniające do ich oglądania. Bardzo takie lubimy!


19 wierszyków - ale o czym, spytacie?
A o tematach najróżniejszych. Znajdziemy tutaj historię bociana, który w kinie popcorn chrupie i kupił biletów więcej, niż miejsc zajmuje, lecz nie zdradzę wam dlaczego. Poznamy barana podziwiającego swe odbicie w bajorze i dowiemy się, co zrobił że zzieleniał. Podążymy za ścieżką na szczyt góry, spotkamy księżyc, który zszedł z nieba i muchomora z uszami.





"Śmiechu Warte" to książka stworzona z dużą dawką poczucia humoru. Do czytania o każdej porze dnia i roku. Dla dzieci i dorosłych.







Zapraszam do obejrzenia videorecenzji:


____
Wpis powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Literatura.
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 Comments: