Mata edukacyjna dla niemowląt to można by rzec element obowiązkowy wyprawki dziecięcej. Może niekoniecznie przyda się od początku, ale z pew...

Mata Wesoła Farma Canpol Babies

By | 23:27 Napisz komentarz
Mata edukacyjna dla niemowląt to można by rzec element obowiązkowy wyprawki dziecięcej. Może niekoniecznie przyda się od początku, ale z pewnością jest to pierwsza zabawka naszego maluszka i warto wcześniej, przed jego narodzinami chociażby rozejrzeć się w temacie mat i się na jakiś model zdecydować. A jeżeli jesteś tutaj, to zapewne zainteresowała cię mata-kojec Wesoła Farma od Canpol Babies. I ja ci o niej szczegółowo teraz opowiem...


Edukacyjna mata Wesoła Farma jak na pierwszy rzut oka widać, ma niesamowicie żywe kolory. Dwa krzyżujące się pałąki pełne są przyciągających uwagę maluszka zabawek, ale także część podłogowa zawiera elementy do odkrycia.



Co dokładnie się znajduje na macie i jakie dźwięki wydaje, zobaczycie w videorecenzji do której odnośnik jest na końcu tego wpisu. Napiszę tylko, że zabawa elementami maty z pewnością nie znudzi maluszka tak prędko.


Część podłogowa jest niezwykle mięciutka, a brzuszek krówki która wyleguje się na trawce - to taka jakby cieniutka podusia, na której aż miło położyć sobie główkę.




Wesoła Farma posiada funkcję kojca - to znaczy, że dziecko które zaczęło się na przykład turlać, nie spadnie nam z niej na podłogę. Aby przerobić matę na kojec, trzeba skleić ze sobą sześć jej skrajnych elementów.



Wygląda to całkiem dobrze, jak się sprawdzi w praktyce - przetestujemy za kilka miesięcy kiedy Oliwia stanie się mobilna. Jedyne co mnie tutaj nie za bardzo przypasowało to odczepiane paski od rzepów - normalnie są one na tych rzepach przyczepione kiedy nie potrzebujemy kojca, ale w momencie przerabiania maty i łączenia ze sobą boków, trzeba te paski materiału odczepić i coś z nimi zrobić. Tzn schować rzecz jasna. O wiele lepiej by było, gdyby one z jednego boku były na stałe do maty przyszyte, żeby można je było odgiąć przy łączeniu elementów, ale później z powrotem na te rzepy przyczepić bez szukania ich po szufladach, bo się zapomniało gdzie się je schowało :)



Podsumowując, mata robi świetne wrażenie i wizualne i jakościowe. Jest porządna i bez wątpienia dużo będzie w stanie wytrzymać. Martynka też miała matę Canpol, tylko inny model - nie był on tak gruby, ale intensywnie ją użytkowaliśmy, wielokrotnie praliśmy i nadal wygląda świetnie. Jestem więc pewna, że Wesoła Farma również wytrzyma kilkumiesięczne harce Oliwii (i Martynki zresztą też, bo nie opuszcza siostrzyczki na krok).


Więcej o macie w videorecenzji:


____
Wpis powstał w ramach współpracy z Canpol Babies.
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: