Tin kocha kucyki, o czym zapewne wiesz jeśli jesteś z nami już jakiś czas, albo jeśli zaglądałaś do działu "o nas" ;) Tin to ogrom...

Tin kocha kucyki, o czym zapewne wiesz jeśli jesteś z nami już jakiś czas, albo jeśli zaglądałaś do działu "o nas" ;) Tin to ogromna kucykomaniaczka. I kucykowych zabawek, książek, gier, puzzli i innych jest w naszym domu całe mnóstwo. Co nieco już pokazywałyśmy - tag My Little Pony odkryje wszystko, co się dotychczas u nas pojawiło. A dzisiaj cukiernia przesłodko energetycznej Pinkie Pie.

Bez domków dla lalek nie ma dzieciństwa. Czy też może dziewczyństwa? Bo chłopcy pewnie raczej nie bardzo :) No w każdym razie ja, jako mama ...

Bez domków dla lalek nie ma dzieciństwa. Czy też może dziewczyństwa? Bo chłopcy pewnie raczej nie bardzo :) No w każdym razie ja, jako mama dwóch córek, wiem że domki dla lalek są tzw must have w dziewczynkowym, dziecięcym świecie. I mamy ich trochę. Ale nie było żadnego, który nadawałby się także dla naszej rocznej Oliwki. Trzeba więc to było zmienić...

Zabawki z serii Little People są u nas stosunkowo od niedawna. Już gdy Tin była mała zwróciłam uwagę na nie, ale jakoś tak wtedy wyszło że w...

Zabawki z serii Little People są u nas stosunkowo od niedawna. Już gdy Tin była mała zwróciłam uwagę na nie, ale jakoś tak wtedy wyszło że w końcu nic nie kupiliśmy. Prawdopodobnie do wszystkiego trzeba dojrzeć :) I tym sposobem Oli wraz z dużą już Tin, lecz nadal lubiącą się figurkami bawić, są właścicielkami trzech zestawów z serii. Póki co. I na początek zapraszamy na recenzję kawiarni.

Kiedy maluszek zaczyna wstawać na nóżkach, przychodzi czas aby rozeznać się w temacie pchaczy. Nie jest to co prawda element obowiązkowy w d...

Kiedy maluszek zaczyna wstawać na nóżkach, przychodzi czas aby rozeznać się w temacie pchaczy. Nie jest to co prawda element obowiązkowy w domu uczącego się chodzić brzdąca, ale zdecydowanie urozmaica mu tą niełatwą naukę chodzenia. I przy okazji pełni funkcję rozrywkową. Moim zdaniem warto się zastanowić nad tego typu "urządzeniem", dlatego przedstawię Tobie dziś nasz pchacz. Pchacz Chicco.

To stara gra. Nadgryziona zębem czasu. Czy też raczej zębem świnki morskiej, która 20 lat temu pewnego razu zasmakowała w jej pudełku. Troch...

To stara gra. Nadgryziona zębem czasu. Czy też raczej zębem świnki morskiej, która 20 lat temu pewnego razu zasmakowała w jej pudełku. Trochę się rozpada. Co nieco ma połamane - widać, że nie była oszczędzana.. Widać, że dużo się w nią grało. Widać, że sprawiała radość! ;)

Vaiana ma kilka lat, gdy między nią a oceanem tworzy się więź. Wkrótce, gdy dorośnie, ma stać się władczynią swojego ludu, który zamieszkuje...

Vaiana ma kilka lat, gdy między nią a oceanem tworzy się więź. Wkrótce, gdy dorośnie, ma stać się władczynią swojego ludu, który zamieszkuje wyspę pośrodku Pacyfiku. Zanim jednak to nastąpi, wyrusza w podróż wraz z półbogiem Maui, aby oddać serce wyspie Te Fiti..

W królestwie wkrótce odbędą się Targi Wynalazków. Młodsza siostra Eleny - Iza, bardzo chce wziąć w nich udział. Skonstruowała niesamowite co...

W królestwie wkrótce odbędą się Targi Wynalazków. Młodsza siostra Eleny - Iza, bardzo chce wziąć w nich udział. Skonstruowała niesamowite coś! Co jednak nie działa tak, jak powinno...

Elsomania trwa u nas w najlepsze. To drugi - na równi z Ponymanią - nałóg Tinki. Nie mam pojęcia ile lat to już trwa, dwa albo i trzy? Jakoś...

Elsomania trwa u nas w najlepsze. To drugi - na równi z Ponymanią - nałóg Tinki. Nie mam pojęcia ile lat to już trwa, dwa albo i trzy? Jakoś tak. W każdym razie nic nie zapowiada odejścia Elsy i jej przyjaciół w niepamięć z naszego życia, wręcz przeciwnie: każdy nowy nabytek tematyczny jest witany salwami radosnego śmiechu. Nie inaczej było z poniższą książką...

Chciałoby się rzec - wyparzanie butelek jeszcze nigdy nie było tak proste. Ale było, no bo sterylizatora używałam zarówno przy Tin, jak i od...

Chciałoby się rzec - wyparzanie butelek jeszcze nigdy nie było tak proste. Ale było, no bo sterylizatora używałam zarówno przy Tin, jak i od samego początku gdy narodziła się Oli. Wtedy w me ręce trafił sterylizator mikrofalowy, teraz dzięki Canpol Babies miałam okazję przetestować elektryczny - czy znacząco się różnią?

Tak popularny już u nas program kulinarny MasterChef, doczekał się jakiś czas temu wersji Junior. Przyznam, że nie śledziłam dokładnie losów...

Tak popularny już u nas program kulinarny MasterChef, doczekał się jakiś czas temu wersji Junior. Przyznam, że nie śledziłam dokładnie losów jego bohaterów. Nie obejrzałam od deski do deski wszystkich odcinków, ale oglądać go lubiłam - jak zresztą każdego MasterChefa. Żałowałam tylko, że o tak późnej godzinie jest on emitowany, gdyż po napatrzeniu się na smakołyki tam przyrządzane, miało się ochotę natychmiast coś później zjeść :) Ale do rzeczy - pokażę Tobie dziś książkę idealną na początek kucharskiej przygody, pełną fantastycznych zdjęć potraw i kilku ujęć z programu.

To kontrowersyjny temat. Nie każdy lubi o nim rozmawiać, nie każdy więc pewnie sięgnie po ten audiobook, ale uspokajam - nie ma się czego ba...

To kontrowersyjny temat. Nie każdy lubi o nim rozmawiać, nie każdy więc pewnie sięgnie po ten audiobook, ale uspokajam - nie ma się czego bać! "Pupy, ogonki i kuperki" to fantastyczne historie w których zakocha się bez wątpienia każdy przedszkolak! A wiecie, że też przy nich dodatkowo się czegoś nauczy..?

Kiedy Vaiana była mała, została wybrana przez ocean aby uratować wyspę Te Fiti. Ocean dał Vaianie jej serce... Malutka dziewczynka jednak w ...

Kiedy Vaiana była mała, została wybrana przez ocean aby uratować wyspę Te Fiti. Ocean dał Vaianie jej serce... Malutka dziewczynka jednak w popłochu upuściła kamień, który - jak się po latach okazało, zabrała jej babcia. I dała go swej wnuczce wiele lat później, tuż przed tym jak miała objąć władzę na wyspie. Vaiana wyruszyła w podróż...

Nie pamiętam, kiedy pierwszy raz Tin pomagała mi przyrządzać potrawy w kuchni. Obecnie robi to chętnie i często, dlatego korzystamy - i wspó...

Nie pamiętam, kiedy pierwszy raz Tin pomagała mi przyrządzać potrawy w kuchni. Obecnie robi to chętnie i często, dlatego korzystamy - i wspólnie czas przy gotowaniu spędzamy. A pomagają nam w tym kucharskie książki, w których razem wyszukujemy potraw na kolejne dni. Jedną z nich jest Magda i dzieciaki.

Kotek Psotek to pierwsza gra z jaką mamy do czynienia, w której nie występuje rywalizacja. Nie gramy przeciwko sobie. Nie wygrywa jedna oso...

Kotek Psotek to pierwsza gra z jaką mamy do czynienia, w której nie występuje rywalizacja. Nie gramy przeciwko sobie. Nie wygrywa jedna osoba. Jesteśmy drużyną. A naszym celem jest uratowanie zwierzątek przed kotem i doprowadzenie ich w bezpieczne miejsce.

Kot Stefan to gra niezwykła, ćwiczy refleks i spostrzegawczość, bo trzeba wykazać się szybkością i sprytem aby wygrać! Złożona z drewnianyc...

Kot Stefan to gra niezwykła, ćwiczy refleks i spostrzegawczość, bo trzeba wykazać się szybkością i sprytem aby wygrać! Złożona z drewnianych elementów (sześć myszek, kot-kubek, kostka), filcowego serka i kart z wizerunkiem Stefana z jednej strony i myszek z drugiej. Przezabawna!