Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vtech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vtech. Pokaż wszystkie posty

Pchacza tego już z nami nie ma, stąd tylko o nim co nieco napiszę, bez filmu, bo zwyczajnie go nie nagrałam.. Pchacz Vtech był Martynki. To ...

Pchacza tego już z nami nie ma, stąd tylko o nim co nieco napiszę, bez filmu, bo zwyczajnie go nie nagrałam.. Pchacz Vtech był Martynki. To przy nim ćwiczyła stawianie pierwszych kroków. Pod tym względem był on dużo lepszy od Chicco, o którym pisałam tu - klik. Ale czy idealny?