Kiedy urodziła się Oli, Tin miała cztery latka. Była już więc dość dużym dzieckiem. Na tyle dużym, by na swoich nóżkach pokonać spore odległości, ale zarazem na tyle małym, by po kilku kilometrach zacząć narzekać na zmęczenie. A jako że spacerujemy bardzo, bardzo dużo decyzja była jednoznaczna - potrzebujemy dostawki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dostawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dostawka. Pokaż wszystkie posty
23:07
Kiedy urodziła się Oli, Tin miała cztery latka. Była już więc dość dużym dzieckiem. Na tyle dużym, by na swoich nóżkach pokonać spore odległ...
