Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lidl Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lidl Polska. Pokaż wszystkie posty

Na tropie Lidlozaurów  to gra, która powstała w ramach nowej akcji Lidla - Lidlozaury. Za robienie zakupów zbieramy naklejki i możemy wymien...

Na tropie Lidlozaurów to gra, która powstała w ramach nowej akcji Lidla - Lidlozaury. Za robienie zakupów zbieramy naklejki i możemy wymieniać je na figurki dinozaurów, które są również stempelkami! A grę tę można kupić w sklepach - jej cena to 19.90 (mam nadzieję, że jeszcze są dostępne...) Dziś pokażę, co się znajduje we wnętrzu i na czym polega gra.

Zapewne wiecie, że w Lidlu jest promocja - zbieramy naklejki za zakupy i dostajemy za darmo figurki dzikich zwierząt! Tak się złożyło, że ma...

Zapewne wiecie, że w Lidlu jest promocja - zbieramy naklejki za zakupy i dostajemy za darmo figurki dzikich zwierząt! Tak się złożyło, że mamy cztery lidlowe figurki i dziś pokażę je w filmie i co nieco o nich opowiem, więc przewiń lekko w dół i obejrzyj :)

Już od jutra w Lidlu zabawki - zabawki, na które co roku się czeka niecierpliwie! Bo kiedy w Lidlu pojawiają się drewniane zabawki, oznacza...

Już od jutra w Lidlu zabawki - zabawki, na które co roku się czeka niecierpliwie! Bo kiedy w Lidlu pojawiają się drewniane zabawki, oznacza to jedno: idą Święta.

Drewniany żółw Play Tive Junior z Lidla to jedna z fantastyczniejszych zabawek, jakie z tego sklepu mamy. Jest doskonały jakościowo i na dod...

Drewniany żółw Play Tive Junior z Lidla to jedna z fantastyczniejszych zabawek, jakie z tego sklepu mamy. Jest doskonały jakościowo i na dodatek jest zabawką dwufunkcyjną.

Świeżaki vs Lidlaki. Wojna trwa! Czy ktoś ją wygra?

Świeżaki vs Lidlaki. Wojna trwa! Czy ktoś ją wygra?

Wczoraj pisałam, że w Biedronce można kupić za niewielkie pieniądze Spinnery ( klik ). A czy wiesz, że w Lidlu też? Teoretycznie w tej samej...

Wczoraj pisałam, że w Biedronce można kupić za niewielkie pieniądze Spinnery (klik). A czy wiesz, że w Lidlu też? Teoretycznie w tej samej cenie, praktycznie wygląda to jednak trochę inaczej...

Stało się. Świąteczny szał powoli wkrada się w nasze życie. Nie powiem, cieszy mnie to! Bo kocham Święta z całą ich otoczką, uwielbiam sklep...

Stało się. Świąteczny szał powoli wkrada się w nasze życie. Nie powiem, cieszy mnie to! Bo kocham Święta z całą ich otoczką, uwielbiam sklepowe wystawy pełne bombek, stroików, mikołajów... A jedną z rzeczy które wybitnie w tym okresie lubię są świąteczne gazetki sklepowe z zabawkami. I tak, jest już dostępna gazetka sklepów Lidl, na którą co roku niecierpliwie czekam, a w niej m.in ta oto kolejka drewniana. I właśnie przeglądając tą gazetkę zdałam sobie sprawę, że nie pokazywałam jej wam jeszcze. Czas to zmienić!

Do żółwia podchody robiłam już przed dwoma sezonami świątecznymi, kiedy to Martynka miała lekko ponad trzy latka, jednak jakoś tak wyszło, ż...

Do żółwia podchody robiłam już przed dwoma sezonami świątecznymi, kiedy to Martynka miała lekko ponad trzy latka, jednak jakoś tak wyszło, że nakupowałyśmy wtedy tyle innych zabawek, że żółw nie zmieścił się w budżecie :) Kiedy jednak przed zeszłoroczną Gwiazdką znów pojawił się w Lidlu, postanowiłam tym razem mu nie przepuścić. Wrócił ze mną do domu.

Kolekcja resoraków Martynki rozrasta się w szalonym tempie. A ja parkingu dla nich poszukiwałam już jakiś czas. Niby nie chciałam kolejnego ...

Kolekcja resoraków Martynki rozrasta się w szalonym tempie. A ja parkingu dla nich poszukiwałam już jakiś czas. Niby nie chciałam kolejnego plastikowego, choć te markowe stworzone typowo pod resoraki wyglądały całkiem porządnie, ale kusił drewniany. Drewnianych wybór całkiem fajny obecnie jest, ich ceny już mniej fajne. Postanowiłam zaczekać więc do grudnia, mając w pamięci że rok wcześniej Lidl miał w swej ofercie drewniane zabawki i nawet z tej oferty wtedy skorzystaliśmy, z nadzieją że i na te Święta podobny asortyment mieć będą, wyczekiwałam katalogu. I wtedy zobaczyłam go. Kosztował 50 złotych (a nie kilkaset jak jemu podobne) i zapragnęłam, aby Martynka go miała. Pojechałam stoczyć o niego bój...*