Warzywa wartościowe to gra, jakiej jeszcze nie było! Dynamicznie zmieniające się warunki w trakcie rund sprawiają, że jest nieprzewidywalna, ale zarazem dostarczająca wielu emocji...
![]() |
| Warzywa wartościowe wyd. Muduko |
Recenzja gry Warzywa wartościowe
Celem gry jest zbieranie warzyw - oczywiście tych najbardziej wartościowych, by w ostatecznym rozrachunku posiadać jak najwięcej pieniędzy zgromadzonych w warzywach. Podliczamy to mnożąc liczbę symboli danego warzywa przez jego cenę. A cena przez cały czas trwania gry może się zmieniać.
>> SPRAWDŹ CENĘ GRY <<
![]() |
| Warzywa wartościowe wyd. Muduko |
Gra trwa sześć rund. W każdej odkrywamy karty z potasowanego stosu - tyle ilu jest graczy plus jedna dodatkowa. Na środku stołu leży cennik. Gracze po kolei zabierają wybraną kartę do siebie - ostatnia która zostanie, podnosi ceny widniejących na niej warzyw. Przez cały czas trwania gry mogą się one drastycznie zmienić... W każdej chwili może wystąpić załamanie rynku i cena spadnie do zera!
![]() |
| Warzywa wartościowe wyd. Muduko |
Warzywa wartościowe to gra nieprzewidywalna, dostarczająca duuuuużo emocji. Wybierając karty musimy kierować się intuicją, ale też obserwować innych graczy - i niepewny rynek cen. Dodatkowo dla urozmaicenia rozgrywki możemy skorzystać z rewersów kart cen, co prowadzi do jeszcze bardziej dynamicznych zmian, lub dołożyć karty promocyjne - słońce spowoduje, że na cenę warzyw w danej rundzie wpływać będą dwie karty, a tornado chroni rynek przed załamaniem.
Na duży plus czas trwania gry - sześć rund rozegracie w około 15 minut, można więc zagrać w nią dosłownie w każdym momencie dnia. a dzięki niewielkim rozmiarom - również wszędzie ją ze sobą zabrać. Skierowana jest do grupy wiekowej 7+ dla maksymalnie sześciu graczy. My się przy grze doskonale bawiliśmy! I bardzo podoba mi się element mnożenia na końcu. Te kolorowe warzywa z radością się mnoży :)
![]() |
| Warzywa wartościowe wyd. Muduko |
---
Artykuł w ramach współpracy z wydawnictwem.
Linki w artykule są afiliacyjne.

.jpg)
.jpg)
.jpg)

0 Comments: