Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parking. Pokaż wszystkie posty

Kolekcja resoraków Martynki rozrasta się w szalonym tempie. A ja parkingu dla nich poszukiwałam już jakiś czas. Niby nie chciałam kolejnego ...

Kolekcja resoraków Martynki rozrasta się w szalonym tempie. A ja parkingu dla nich poszukiwałam już jakiś czas. Niby nie chciałam kolejnego plastikowego, choć te markowe stworzone typowo pod resoraki wyglądały całkiem porządnie, ale kusił drewniany. Drewnianych wybór całkiem fajny obecnie jest, ich ceny już mniej fajne. Postanowiłam zaczekać więc do grudnia, mając w pamięci że rok wcześniej Lidl miał w swej ofercie drewniane zabawki i nawet z tej oferty wtedy skorzystaliśmy, z nadzieją że i na te Święta podobny asortyment mieć będą, wyczekiwałam katalogu. I wtedy zobaczyłam go. Kosztował 50 złotych (a nie kilkaset jak jemu podobne) i zapragnęłam, aby Martynka go miała. Pojechałam stoczyć o niego bój...*

Parking policyjny Wadera nie wzbudził z początku u nas kompletnie żadnych emocji. Ot, był. I tyle. Nic poza tym. Stał rozłożony ileś czasu, ...

Parking policyjny Wadera nie wzbudził z początku u nas kompletnie żadnych emocji. Ot, był. I tyle. Nic poza tym. Stał rozłożony ileś czasu, omiatany od czasu do czasu spojrzeniem, nie kusił do zabawy. Nie wiem dlaczego. Aż w końcu został złożony. Schowany głęboko w garderobie przeleżał tygodnie. Zakurzony, zapomniany, biedny taki...