Seria Gdzie się schował... nie jest nam obca - książeczki te znamy z pełnowymiarowych, kartonowych wydań, które w swych wnętrzach mają filcowe klapki. Tym razem ukazały się w miniaturowej wersji!
![]() |
| Gdzie się schowała... wyd. Harper Kids |
Recenzja książki Gdzie się schował wóz strażacki?
Każda książeczka ma pięć filcowych klapek i lusterko na końcu, w którym dziecko zobaczy siebie. Zanim jednak dotrze do ostatniej strony, na której przeczytać można "a gdzie ty jesteś?", sprawdzimy gdzie się schował radiowóz, karetka, helikopter i tytułowy wóz strażacki. Książeczka ma bardzo ładne, kolorowe ilustracje i grube, sztywne strony.
>> SPRAWDŹ CENĘ KSIĄŻKI <<
![]() |
| Gdzie się schowała... wyd. Harper Kids |
Recenzja książki Gdzie się schowała kaczuszka?
Tu sytuacja wygląda podobnie - sprawdzimy gdzie się schował motylek, żabka, robaczek i kaczuszka, a na końcu jest lusterko w którym dziecko zobaczy siebie. Lusterka w książkach są całkowicie bezpieczne, dzięki czemu są one idealną lekturą dla maluszków. Filcowe klapki myślę że są zdecydowanie trwalsze niż kartonowe okienka - na pewno łatwiej się pod nie zagląda i nie da się ich uszkodzić przy otwieraniu.
Uchwyty są na rzepy - można je bez problemu przymocować do wózka, szczebelków w łóżeczku czy do pałąka na macie edukacyjnej bądź leżaczku.
>> SPRAWDŹ CENĘ KSIĄŻKI <<
Na koniec muszę dodać, że gdy otworzyłam paczuszkę z nowościami od Harper Kids i ujrzałam te książeczki, rozczuliły mnie niesamowicie. Są malutkie i bardzo słodko wyglądają :)
![]() |
| Gdzie się schowała... wyd. Harper Kids |
---
Artykuł w ramach współpracy z wydawnictwem.
Linki w artykule są afiliacyjne.

.jpg)
.jpg)

0 Comments: