Wielka księga łamigłówek przypomniała mi dzieciństwo. Dam sobie rękę uciąć że miałam coś podobnego! Nie z Mają, ale też pełno było najróżnie...

Wielka księga łamigłówek przypomniała mi dzieciństwo. Dam sobie rękę uciąć że miałam coś podobnego! Nie z Mają, ale też pełno było najróżniejszych zadań do wykonania. Tutaj mamy ich ogrom, na dodatek o różnym poziomie trudności, dzięki czemu każde dziecko znajdzie coś dla siebie, a sama książka będzie służyła przez lata.

Kupując puzzle, karty czy też cokolwiek innego na opakowaniu czego znajduje się logo Czuczu, niejako w pakiecie otrzymujemy gwarancję doskon...

Kupując puzzle, karty czy też cokolwiek innego na opakowaniu czego znajduje się logo Czuczu, niejako w pakiecie otrzymujemy gwarancję doskonałej jakości i długowieczności. Tym razem nie jest inaczej!

Znacie ten problem - dziecko siedzi w krzesełku do karmienia, czeka na posiłek... Nudzi się. Podajecie mu zabawkę. Zaraz BAM, zabawka na zie...

Znacie ten problem - dziecko siedzi w krzesełku do karmienia, czeka na posiłek... Nudzi się. Podajecie mu zabawkę. Zaraz BAM, zabawka na ziemi. Podajedzie, a ona BACH na podłogę. Zamiast szykować jedzenie, biegacie do krzesełka i podajecie. Na okrągło.. Ja w końcu miałam tego dość!

To nasz pierwszy "poważny" komiks. Mamy kilka bardziej dziecięcych o Smerfach czy Kucykach, spodziewałam się że ten będzie podobn...

To nasz pierwszy "poważny" komiks. Mamy kilka bardziej dziecięcych o Smerfach czy Kucykach, spodziewałam się że ten będzie podobny, jednak okazało się że jest zupełnie inny. Dlaczego?

Martynka uwielbia wykonywać zadania, przechodzić labirynty, łączyć kropki, porównywać.. Ale nie lubi się rozstawać z zeszytami ćwiczeń które...

Martynka uwielbia wykonywać zadania, przechodzić labirynty, łączyć kropki, porównywać.. Ale nie lubi się rozstawać z zeszytami ćwiczeń które jej kupuję, przez co mamy niezły ich stosik zalegający na regale z którym już nic nie zrobimy, bo są wypełnione całkowicie. I dlatego kocham takie książeczki!

Nie spodziewałam się, że ta gra będzie aż tak prosta i tak bardzo wciągająca! Serio! Gdy czytałam w internecie o czym to kucykowe Shuffle j...

Nie spodziewałam się, że ta gra będzie aż tak prosta i tak bardzo wciągająca! Serio! Gdy czytałam w internecie o czym to kucykowe Shuffle jest, opisy mnie lekko przerażały.. Obawiałam się, że Martynka nie ogarnie, mimo że gra jest od pięciu lat, jakoś tak wszędzie gdzie zaglądałam zasady były opisane w taki sposób, że strach było pudełko otwierać ;) Więc ja dziś Wam uproszczę maksymalnie, a jestem pewna że zakochacie się w tej grze!

To jedna z takich zabawek, która dzięki swej wielofunkcyjności wystarczy na dłuższy czas. Ma dokładnie dwie funkcje - można na nim grać, lub...

To jedna z takich zabawek, która dzięki swej wielofunkcyjności wystarczy na dłuższy czas. Ma dokładnie dwie funkcje - można na nim grać, lub też turlać go i gonić. Idealnie nadaje się do zabawy już dla półrocznego malucha! A może nawet i młodszego, jeżeli tylko interesuje się muzyczką i światełkami. Bębenek bowiem świetnie zachęcał Oliwię do leżenia na brzuszku, gdy nie bardzo chciała to robić.

Lokomotywa to jeden z najbardziej znanych wierszy Tuwima, który doczekał się bardzo wielu wydań. Ale w takiej wersji jeszcze go nie widzie...

Lokomotywa to jeden z najbardziej znanych wierszy Tuwima, który doczekał się bardzo wielu wydań. Ale w takiej wersji jeszcze go nie widzieliście!

Patataj, patataj, pojedziemy w cudny kraj! A co po drodze zobaczymy? A na przykład Julkę i Janka spotkamy, którzy podkradli wujkowi parasol ...

Patataj, patataj, pojedziemy w cudny kraj! A co po drodze zobaczymy? A na przykład Julkę i Janka spotkamy, którzy podkradli wujkowi parasol i nie słuchając ostrzeżeń żabki pognali hen daleko aby go przetestować. I szybko tego pożałowali.. Spotkamy po drodze krówki, dzikie gąski, a także całą masę innych stworzeń.

Czy kuchnia dla dzieci może być mała, niedroga i dostarczać przy tym ogrom zabawy? Tak! Mało tego - nawet nie odczujecie, że gdziekolwiek ją...

Czy kuchnia dla dzieci może być mała, niedroga i dostarczać przy tym ogrom zabawy? Tak! Mało tego - nawet nie odczujecie, że gdziekolwiek ją ze sobą bierzecie. Jak to możliwe?

"20 bajek do czytania dzieciom przed snem" to jedna z kilku książek na dobranoc, która znajduje się w naszej biblioteczce. Lubimy...

"20 bajek do czytania dzieciom przed snem" to jedna z kilku książek na dobranoc, która znajduje się w naszej biblioteczce. Lubimy ją, ale nie znalazła się na podium tych naj z gatunku - gdyż bajki znajdujące się w niej nie są typowo dobranocne.

Gdy nasz maluszek ma około dwóch miesięcy i zaczyna rozglądać się dookoła, niesfornie próbuje chwytać znajdujące się obok niego zabawki, to...

Gdy nasz maluszek ma około dwóch miesięcy i zaczyna rozglądać się dookoła, niesfornie próbuje chwytać znajdujące się obok niego zabawki, to znak że przyszedł czas aby zacząć myśleć o macie edukacyjnej. I nie, to wbrew pozorom nie zakup na chwilę - to zakup na długie miesiące. Warto więc wybrać porządnie wykonany produkt, aby nie stwarzał zagrożenia dla dziecka (np nie pruł się, nie miał drobnych elementów które dziecko po oderwaniu mogłoby połknąć).

Nie pamiętam, kiedy kucykowy szał ogarnął Martynkę. Pamiętam natomiast kiedy lalkowy - podczas wigilijnego wieczoru, bo wtedy dostała pierws...

Nie pamiętam, kiedy kucykowy szał ogarnął Martynkę. Pamiętam natomiast kiedy lalkowy - podczas wigilijnego wieczoru, bo wtedy dostała pierwszą Equestrię. Od tamtego momentu kolekcja laleczek trochę się rozrosła, a Martynka co okazja, chciałaby nową. A lalek tych jest tyle wersji, że aż głowa boli!

Mamy praktycznie już lato. W naszym ogrodzie widać to wyraźnie, spędzamy tam już dużo czasu, zabawki rozrzucone są niemalże w każdym miejscu...

Mamy praktycznie już lato. W naszym ogrodzie widać to wyraźnie, spędzamy tam już dużo czasu, zabawki rozrzucone są niemalże w każdym miejscu.. A jak ogród, to i piaskownica. To prawdopodobnie jedna z głównych rzeczy którą montujemy w swym ogrodzie, gdy jest dziecko. A jak piaskownica, to i zabawki do piasku...

...zostawiła, ale nie tak dosłownie :) Orzesznica wybiera się bowiem tylko na kurs, na kilka godzin opuścić musi swe domostwo, w którym każd...

...zostawiła, ale nie tak dosłownie :) Orzesznica wybiera się bowiem tylko na kurs, na kilka godzin opuścić musi swe domostwo, w którym każdego dnia przesiaduje z nią mrówkojad. Ma on swój dom rzecz jasna, ale jakoś nie bardzo go lubi. Woli spędzać czas z orzesznicą, która ma tak przytulnie i czyściutko w swym domu, a przy okazji przepysznie gotuje! Jednak nadchodzi w końcu ten dzień, w którym to orzesznica zostawia mrówkojada samego w domu...