Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytam i główkuję. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytam i główkuję. Pokaż wszystkie posty
10:00
"Szczurki nie dają się wygryźć" wydawnictwa Egmont, to kolejna książka z serii Czytam i Główkuję, lecz tym razem przeznaczona dla...
Czy szczurki dadzą się wygryźć?
23:13
Kiedy Ferdynand ląduje przypadkiem na Ziemi, chce koniecznie uporządkować wszystko tak, jak jest to na jego planecie. W domu pięcioletniej d...
O tym, czego zmierzyć się nie da...
Kiedy Ferdynand ląduje przypadkiem na Ziemi, chce koniecznie uporządkować wszystko tak, jak jest to na jego planecie. W domu pięcioletniej dziewczynki i jej rodzinki znajduje przyjaźń. Mimo że nieustannie coś robi, sortuje, przekłada, liczy, mierzy i waży, poznaje coś całkiem nowego. Coś, czego ze zdziwieniem stwierdza, że nie da się ani zmierzyć, ani zważyć...
22:53
Kiedy Król Gromoryk wybrał się na spacer po królewskim ogrodzie, jego spokój zakłóciło kukanie. Niestety, to nie ptak - to kot kukał w najle...
Król Gromoryk i niewidzialna kukułka - recenzja
Kiedy Król Gromoryk wybrał się na spacer po królewskim ogrodzie, jego spokój zakłóciło kukanie. Niestety, to nie ptak - to kot kukał w najlepsze udając kukułkę. Po krótkiej wymianie zdań zdenerwowany Gromoryk rzucił się za kotem, który od razu zaczął uciekać. Gonili się a to w prawo, a to w lewo, aż w końcu król stracił kota z oczu. Zagubili się w gęstwinie i próbowali się nawzajem zlokalizować, co wcale nie było łatwe. Kiedy w końcu odnaleźli się, usłyszeli prawdziwą kukułkę! Gaduła rzucił się za nią w pogoń, a Gromoryk za Gadułą chcąc mu wytłumaczyć, że gonienie kukułki nie ma sensu... Nawet jej przecież nie widzieli!
12:36
Pewnego razu w pałacu pojawił się smok. Król Gromoryk, władca o dość charakterystycznym podejściu do życia, upiera się że smoka widział i ko...
Król Gromoryk i zagadkowy smok
Pewnego razu w pałacu pojawił się smok. Król Gromoryk, władca o dość charakterystycznym podejściu do życia, upiera się że smoka widział i koniecznie chce go złapać. Niestety, żaden inny mieszkaniec królewskiej posiadłości wielkiego gada nie spotkał. Królowa zaczęła martwić się o męża i zasięgnęła porady lekarza...
