Nie pamiętam czy mam zdjęcia z mojego chrztu. Z komunii trochę ich jest, ale szczerze mówiąc nawet nie wiem gdzie one są. Pewnie mama ma je ...

Fotoksiążka na chrzest - PRINTU

By | 23:01 Napisz komentarz
Nie pamiętam czy mam zdjęcia z mojego chrztu. Z komunii trochę ich jest, ale szczerze mówiąc nawet nie wiem gdzie one są. Pewnie mama ma je schowane w przepastnym pudle ze zdjęciami i nie sposób byłoby je teraz odnaleźć - coś czuję, że na poszukiwania trzeba by zarezerwować kilka godzin co najmniej. Za to moje dziewczyny mają zdjęcia w jednym miejscu...


Fotoksiążki to nie nowość, mam wrażenie że popularnością pomału przewyższają wywoływanie zdjęć i układanie ich w albumach. Ja co prawda uwielbiam robić to drugie i mam setki zdjęć dziewczyn już wywołanych a drugie tyle oczekuje na to, ale na "niecodzienne wydarzenia" zdecydowanie wolimy fotoksiążki. Fotoksiążki są wspaniałym prezentem dla najbliższych, a także wyjątkową pamiątką dla nas czy też naszych dzieci. Moje dziewczyny mają swój chrzest zamknięty w takich fotoksiążkach właśnie...


Stworzenie takiej książki to pikuś. Najwięcej czasu zajmie nam ustalenie które zdjęcia powinny się w niej znaleźć, cała reszta idzie ekspresowo. Program na stronie Printu do którego otrzymujemy dostęp po zalogowaniu się jest intuicyjny i prosty w obsłudze. Szablony posegregowane tematycznie a ich wybór tak duży, że każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Jeżeli jednak jakimś cudem tak się nie stanie - mamy opcję pustej książki, w której poza dodawaniem zdjęć tworzymy też wszystkie strony od A do Z. Przy dodawaniu zdjęć warto zwracać uwagę, czy nie pojawi nam się czerwony wykrzyknik - oznacza to bowiem, że użyte zdjęcie jest kiepskiej jakości i nie będzie dobrze wyglądać po wydruku.


Szablony na chrzest są świetnie spersonalizowane pod ten dzień. Pełne tematycznych sentencji, z miejscami na wpisanie daty, miejsca uroczystości czy imion rodziców chrzestnych. Te pola można także samodzielnie modyfikować i zmieniać jeśli coś nam nie do końca odpowiada.
I mamy całkowicie spersonalizowaną, wyjątkową Pamiątkę Chrztu Świętego.






Miałam styczność z fotoksiążkami różnych firm. Jakiś czas temu zresztą o jednej pisałam i zachwycałam się wtedy wykonaniem jej środka, że nie trzeba niemalże siłowo odginać stron aby zobaczyć co się w samym centrum znajduje. Inne tego typu książki z którymi się zetknęłam ten "problem" miały - kartki nie odginały się na płasko, przez co jeżeli zdjęcie było bardzo zbliżone do wnętrza lub też przebiegało przez dwie strony, nie wyglądało to zbyt dobrze. W Printu nic takiego się nie dzieje. Książki otwierają się na płasko, zdjęcia widoczne są w całości bez problemu, także te znajdujące się blisko środka.



Fotoksiążka to piękna i wyjątkowa pamiątka...


Co nieco fotoksiążek także w filmie:


----------





Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: