Wybór odpowiedniego obuwia dla dziecka to nie jest taka prosta sprawa. Małe stópki kształtujące się dopiero, muszą mieć zapewnione jak najle...

Buciki Memo - pierwsze starcie

By | 11:54 Napisz komentarz
Wybór odpowiedniego obuwia dla dziecka to nie jest taka prosta sprawa. Małe stópki kształtujące się dopiero, muszą mieć zapewnione jak najlepsze warunki rozwoju. Buty nie mogą być za ciasne, uwierające, ani tym bardziej nie mogą się w nich nóżki pocić.
Dziś pokażemy Wam buciki, które spełniają wszystkie powyższe wymagania, a nawet jeszcze więcej. Poznajcie markę Memo.

Pierwsze co mi się rzuciło w oczy po wyjęciu ich z pudełka, to była podeszwa. Za jej sprawą buty na bieżąco monitorują stópki naszego dziecka pod względem ich prawidłowej postawy. O tym jednak w dalszej części, bo zaczniemy od strony wizualnej.


Jak wybieramy buty? Ano właśnie wizualnie. Poprzez rzut oka na nie. I albo nam się spodobają lądując w kolejce do mierzenia, albo przechodzimy obok nich obojętnie. Wobec Memo obojętnie przejść nie można, gdyż ich nietypowość przyciąga wzrok. Nie są może jakoś bardzo "inne", ale patrząc na nie od razu widać że to buty "zdrowotne". Robią wrażenie masywnych, prawdopodobnie za sprawą podeszwy diagnostycznej.


Jednak pomimo wrażenia masywnego wyglądu, buty są lekkie. Wykonane z naturalnych materiałów, w tym przypadku ze skóry licowej - jest też wersja z nubukowej.


Wspomniałam na początku, że pierwsze co rzuca się w oczy, to ich podeszwa. Widnieją na niej tajemnicze cyferki.


Po sięgnięciu do ulotki, wszystko staje się jasne:


Tajemnicze cyferki to nic innego, jak punkty kontrolne stanu stópek naszego dziecka. Jeżeli podeszwa ściera się w strefie innej niż oznaczona jedynką, coś jest z nóżkami nie tak.
Jak widać, podeszwa w naszych jest jeszcze w stanie idealnym, gdyż z racji pogody testowo buciki używane były tylko po domu. Ale ostatnio zaliczyły pierwszy spacer - fotorelacja z niego na blogu (KLIK).

Na końcu wpisu znajdziecie ich videorecenzję, w której wspomniałam, że za kilka tygodni powstanie drugi film o tym, jak sprawują się podczas użytkowania ich na co dzień po dworze. I będzie też między innymi o ścieraniu podeszwy. Nie przegapicie tego, jeśli polubicie nas na facebooku :))

Poza wyjątkową podeszwą zewnętrzną, buciki mają także niezwykle mięciutką i wygodną podeszwę wewnętrzną. Martynka mówi, że chodzi się w nich jak po chmurce.


Są to buty idealne dla przedszkolaka - nie ma żadnego problemu z ich zakładaniem i zdejmowaniem.



Memo to buty profilaktyczne - to znaczy, że dbają o nóżki naszego malucha na bieżąco monitorując ich stan, ale także mają właściwości lecznicze gdy zastosujemy w nich specjalne wkładki. O rodzajach wkładek i tym, przy jakich dolegliwościach się je stosuje, przeczytacie na stronie Memo (KLIK).

A więcej informacji o bucikach jest w videorecenzji, do której obejrzenia gorąco Was zapraszam:






____
Wpis powstał w ramach współpracy z marką Memo.
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: